STUDIUM TEOLOGICZNE

 





O cudzie nadzwyczajny, o niewypowiedziana mocy, o grozę budząca tajemnico kapłaństwa! Duchowy to i święty, wzniosły i nieposzlakowany urząd, jaki nam, niegodnym, przyniósł Chrystus. Padam na kolana i ze łzami proszę, aby mi wolno było mówić o kapłaństwie, prawdziwym skarbie dla tych, którzy je sprawują nienagannie i święcie. Kapłaństwo jest pełną blasku tarczą, niezachwianą wieżą, murem nie do zburzenia, budowlą mocną, wznoszącą się z ziemi aż do nieba. Czemu, bracia, mówię, iż sięga do niebios? Do ich wnętrza wchodzi bez przeszkody, z bezcielesnymi obraca się łatwo wśród aniołów. Dlaczego mówię: „Wśród niebieskich potęg”? Z samym Panem aniołów, ze Stwórcą i Dawcą świata swobodnie przestaje i wyprasza wszystko, czego tylko pragnie.


 Nie przestaną, bracia, chwalić wzniosłej godności, jaką dała Trójca potomkom Adama. Przez kapłaństwo ziemia otrzymuje ratunek, stworzenie — światło; przez nie góry i pagórki, skały i doliny wypełnia święte życie mnichów, jak to mówi wzniośle prorok Izajasz: Ze szczytów gór niech nawołują ludzie, niech oddają chwałę Panu. Kapłaństwo wygania ze świata bezprawie, wynosi w górę wstrzemięźliwość, pokonuje szatana i niszczy jego moc, występnych czyni naczyniami świętymi, nieprzyzwoitych - czystymi, głupich - przewodnikami prawdy i sprawiedliwości, przewrotnych - dobrymi i pobożnymi. Kapłaństwo łamie moc śmierci, piekłu odbiera siłę, od Adama oddala przekleństwo, zdobi niebieskie podwoje, ludziom daje moc bezcielesnych istot.


 św. Efrem Pochwała kapłaństwa