sobota, 23 grudnia 2017

Orędzie na Narodzenie Pańskie


W dniu narodzin Zbawiciela w Betlejem na firmamencie nieba, świata zabłysło światło, które już nie zgaśnie do końca czasów. Jest ono tym samym Światłem które Kościół nazywa Światłem Chrystusa, tak wyraźnie w dniu Bożego Narodzenia to Światło  wywołuje w nas prawdziwą radość i błogi pokój duszy, obecność których chcielibyśmy zachować w sercu do końca naszych dni. Mówi się, że łaska Bożego Narodzenia wypędza złe duchy i rozprasza ich ciemne knowania. Dlatego nawet ludzie bardziej dręczeni, w tym dniu czują się uspokojeni. Ale to chyba jeszcze coś więcej: jako ludzie świadomi własnej grzeszności czujemy jakieś wielkie pragnienie, o ile byłoby to możliwe, powrót do naszego dzieciństwa i przywrócenie owej niewinnej atmosfery radości, za którą tęsknimy. Zdajemy sobie sprawę, że z powodu naszych grzechów niestety już nie jesteśmy tacy niewinni, jak byliśmy niegdyś w dzieciństwie. Tym bardziej winniśmy się zwrócić w stronę Najświętszej Maryi Panny słowami ufnej modlitwy. Wydaje się czymś oczywistym że w naszym świecie który tak szybko pogrąża się w nocy grzechu, ufna postawa zwrócenia się do Matki Najświętszej stałaby się dla wielu początkiem drogi nawrócenia. W czasie świąt Bożego Narodzenia ludzie otrzymują specjalne- obfite łaski za wstawiennictwem Świętej Bożej Rodzicielki. Prośmy aby za Jej przyczyną łaski Bożej Dzieciny przywróciły w nas dziecięcą niewinność i głębię wiary. Narodziny naszego Pana stały się więc momentem przełomowym dla wszystkich ludzi. Bóg wszedł w ludzką historię w ludzkiej naturze. A nasz Pan przychodzi niosąc nam światło prawdy. Ale dlaczego Pan Jezus narodził się w nocy ? By być symbolem przeciwieństwa, ponieważ On jest światłem prawdy która rozświetla mroki nocy. Bóg rozprasza ciemności i wybrał na czas narodzin noc, aby tym pełniejszy był ów kontrast między światłem a ciemnością. Podczas dnia nie widać światła tak dobrze jak w nocy. Święty Jan Ewangelista przypomina nam wiele razy, że Chrystus Pan jest światłością: „W Nim było życie a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła”(J 1, 4-5), oraz „Ja Jestem światłością świata, kto idzie za Mną nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia” (J 8, 12). Na owocne przeżywanie świąt Narodzenia Pańskiego oraz nadchodzący nowy rok Pański 2018, życzę abyśmy nosili światło Chrystusa i dzielili się z tymi których spotykamy na drogach naszego życia. Z błogosławieństwem.

                                                 Stanisław Sawicki – biskup słowiańskokatolicki.